Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem SN domniemania przewidziane w art. 491 § 1 i 496 § 3 k.p.k. mają charakter niewzruszalny. Można tu bowiem jedynie podważać fakt nieusprawiedliwionego charakteru niestawiennictwa, co eliminuje podstawę domniemania, nie da się natomiast podważyć przewidzianych prawem konsekwencji niestawiennictwa, a więc wykazywać, że oskarżycielowi nie chodziło o odstąpienie od oskarżenia. W doktrynie wskazuje się także, że o konkludentym odstąpieniu można tu mówić również w razie nieuregulowania przez oskarżyciela w terminie, mimo wezwania, zryczałtowanej równowartości wydatków (art. 621 k.p.k.), z tym wszak, że do umorzenia dochodzi tu wprawdzie z uwagi na brak skargi uprawnionego oskarżyciela, ale zaistniały ze względu na to, że skarga ta nie spełniła wszystkich wymogów stawianych przez prawo procesowe, czyli była procesowo nieskuteczna (art. 120 k.p.k.), a nie na skutek jej cofnięcia. Takie umorzenie nie przeszkadza ponownemu jej skutecznemu wniesieniu przez tę samą osobę, o ile nie nastąpiło przedawnienie karalności czynu, czego nie można już powiedzieć w razie umorzenia procesu z uwagi na odstąpienia od oskarżenia, w tym i w wyniku zastosowania domniemań z art. 491 § 1 lub art. 496 § 3 k.p.k.