Art.125 k.c. wprowadza sześcioletni termin przedawnienia wszelkich roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem sądu, decyzją organu administracji publicznej lub orzeczeniem sądu arbitrażowego oraz ugodą zawartą przed sądem, przed sądem arbitrażowym albo ugodą zawartą przed mediatorem. Ugoda musi być zatwierdzona przez sąd zgodnie z art. 18314 k.p.c. Okres przedawnienia został skrócony z dziesięciu do sześciu lat na podstawie ustawy z 13.04.2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104). Według P. Machnikowskiego dotyczy to zarówno roszczeń podlegających krótszym terminom przedawnienia, jak i roszczeń ograniczonych terminami zawitymi. Nie dotyczy to jedynie stwierdzonych w powyższy sposób roszczeń o świadczenia okresowe należne w przyszłości, które podlegają właściwemu im przedawnieniu trzyletniem (P. Machnikowski [w:] Kodeks cywilny…, red. E. Gniewek, 2010, kom. do art. 125, nb 1).

Istotną kwestią są konsekwencje upływu terminu przedawnienia roszczenia zasądzonego prawomocnym orzeczeniem lub objętego ugodą sądową. Według A. Jedlińskiego „z reguły skutek upływu terminu przedawnienia określa się jako utratę zaskarżalności roszczenia, czyli utratę możliwości dochodzenia go na drodze sądowej. Przez pryzmat art. 125 należy tę utratę zaskarżalności rozumieć szerzej – chodzi tu bowiem o utratę możliwości korzystania przez wierzyciela z pomocy przymusu państwowego nie tylko w celu dochodzenia roszczenia, ale także w celu jego wyegzekwowania. Skutkiem upływu terminu przedawnienia będzie utrata możliwości egzekucji roszczenia” (A. Jedliński [w:] Kodeks cywilny…, t. 1, red. A. Kidyba, 2012, kom. do art. 125, nt 2).

Ratio legis tego unormowania powszechnie upatruje się w tym, że stwierdzenie roszczenia w powyższy sposób uchyla powody uzasadniające krótszy niż ogólny termin przedawnienia roszczenia, w szczególności znikają trudności dowodowe zarówno po stronie dłużnika, jak i uprawnionego. Dlatego roszczenia takie przedawniają się po upływie sześciu lat, choćby ich natura uzasadniała krótszy termin przedawniania, jak jest to m.in. w przypadku roszczenia związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Przekładając powyższe na realia niniejszej sprawy bezspornym jest, że wierzyciel wystąpił z ponownym wnioskiem o wszczęcie egzekucji po upływie terminu przedawnienia. Zatem wierzyciel utracił możliwość egzekucji roszczenia.

Zgodnie z treścią art. 804 § 2 k.p.c. jeżeli z treści tytułu wykonawczego wynika, że termin przedawnienia dochodzonego roszczenia upłynął, a wierzyciel nie przedłożył dokumentu, o którym mowa w art. 797 § 11, organ egzekucyjny odmawia wszczęcia egzekucji. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.

Na mocy nowelizacji z 4.07.2019 r. w art. 804 § 1 ujęto dotychczasowe brzmienie art. 804, statuującego fundamentalną zasadę postępowania egzekucyjnego, czyli zakaz badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Zarazem w § 2 dodanym do art. 804 przewidziano wyjątek od tej zasady, przejawiający się w obowiązku badania z urzędu przez organ egzekucyjny treści tytułu wykonawczego pod kątem ewentualnego przedawnienia roszczenia wskazanego w tym tytule.

W razie łącznego wystąpienia dwóch okoliczności, tj.:

1) ustalenia przez organ egzekucyjny, że treść tytułu wykonawczego wskazuje na przedawnienie roszczenia objętego tytułem, oraz

2) niedołączenia przez wierzyciela do wniosku dokumentu stanowiącego dowód przerwania biegu przedawnienia

organ egzekucyjny z urzędu wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia egzekucji.