Ze względu na stres spowodowany odwołaniem wycieczki w ostatniej chwili turyście może należeć się rekompensata pieniężna.
Jeśli biuro podróży odwoła imprezę turystyczną w ostatniej chwili, może zapłacić nie tylko odszkodowanie za szkody majątkowe, ale i za niemajątkowe – orzekł Sąd Okręgowy w Opolu.
Zgodnie z ustawą o usługach turystycznych, jeżeli organizator odwołuje imprezę z przyczyn niezależnych od klienta, ma on prawo do imprezy zastępczej o tym samym lub wyższym standardzie lub natychmiastowego zwrotu wszystkich wniesionych świadczeń. Może też dochodzić odszkodowania za niewykonanie umowy, chyba że odwołanie imprezy nastąpiło z powodu zgłoszenia się mniejszej liczby uczestników niż minimalna lub siły wyższej – mówi Piotr Cybula, radca prawny reprezentujący klientów.
Biuro zwróciło turystom pieniądze za wycieczkę, ale odmówiło wypłaty odszkodowania, powołując się na siłę wyższą. Sąd doszedł jednak do wniosku, że w przypadku zamieszek, o których przedstawiciele biura wiedzieli w dniu podpisania umowy z klientami, można mówić o działaniach osób trzecich.
Nieoczekiwana zmiana planów i niedogodności z tym związane, a zwłaszcza konieczność szybkiego poszukiwania ofert wypoczynku w innych biurach podróży, wiązała się z dodatkowym stresem i utratą przyjemności z zaplanowanego urlopu. I to mimo że powodowie ostatecznie znaleźli ofertę innego biura i wyjechali dwa dni później do Egiptu. Dlatego sąd przyznał im zadośćuczynienie.
Sygn. akt II Ca 1023/16



