W art. 57 k.r.o. chodzi o winę w takim samym znaczeniu jak w Kodeksie cywilnym, a zatem obejmuje ona element obiektywny i subiektywny (zob. m.in. uzasadnienie wyroku SN z 5.12.1997 r., I CKN 597/97, LEX nr 32963). Ten pierwszy oznacza naruszenie przez małżonka obowiązków wskazanych w ustawie lub też wypływających z zasad współżycia społecznego, a drugi polega na ocenieniu zachowania danego małżonka jako nagannego. Zgodnie z wyrokiem SN z 13.11.1997 r., I CKN 306/97, LEX nr 484738: „oba te elementy składowe muszą występować łącznie, brak któregoś powoduje, że o winie nie może być mowy”.
W uzasadnieniu wyroku z 5.12.1997 r., I CKN 597/97, LEX nr 32963, SN podkreślił, że: „Specyfika orzekania o winie przy rozwodzie polega na tym, że wnikliwą analizą trzeba objąć jej element subiektywny. Chodzi tu w istocie o analizę psychologiczną, choć jej przedmiotem są w zasadzie zewnętrzne jedynie objawy (zachowania) wewnętrznych przeżyć. Ostateczna ocena naganności (zarzucalności) opiera się na kryteriach głównie moralnych, a nie prawnych. Pociąga to za sobą w szczególności komplikacje wynikające z faktu, że ocena moralna wymaga uwzględnienia w szerokim zakresie uwarunkowań i okoliczności, w jakich człowiek realizuje konkretne zachowania”.



